Czy Pismo Święte uczy o Trójcy

Czy apostołowie głosili Boga w trzech osobach?

Paweł w 1 liście do Koryntian 11:3 napisał (BT):

Chciałbym, żebyście wiedzieli, że głową każdego mężczyzny jest Chrystus, mężczyzna zaś jest głową kobiety, a głową Chrystusa – Bóg

W opisie „ szczebelków” wzajemnego podporządkowania najwyższe miejsce zajmuje Bóg Ojciec – tylko On nikomu nie podlega. Jezus podlega Bogu, który jest Jego głową i zwierzchnikiem.

Gdy zrównamy Boga z Jezusem to zmienimy sens wypowiedzi Pawła względem tego, że głową kobiety jest mąż a głową mężczyzny jest Chrystus! Warto zaznaczyć, że słowa te napisane były gdy Jezus był już w niebie, więc tłumaczenie trynitarian, że był podległy tylko jako człowiek jest niezgodne z prawdą!

Zwróćmy też uwagę na wstępy listów apostołów. Czym je zaczynali ? Może wymienieniem trzech osób Trójcy ? Nie.

Na początku w większości listów – jest mowa o Bogu i Jezusie. Czy miałoby sens rozdzielanie tych dwóch osób (Boga Ojca i Syna), które i tak miały stanowić jedno Bóstwo ? Znamienne jest to , że apostołowie we wstępach tych listów nie wymieniają Ducha Świętego. Jeżeli apostołowie wierzyliby w „Trójcę” to dlaczego we wstępach nie pojawia się Duch Święty a Jezus i Bóg wymieniani są oddzielnie? Oto kilka przykładów:

W Rzym. 1:7, 1 Kor. 1:3, 2 Kor. 1:2, Gal 1:3, Efez. 1:2, Fil. 1:2, 2Tes. 1:2, 1 Tym 1:2, 2 Tym 1:2 (BT) czytamy powtarzający się zwrot:

Łaska wam i pokój od Boga Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa!” oraz często „Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa

Rodzi się logiczne pytanie dlaczego nie wspomniano o rzekomej trzeciej osobie „Trójcy” w tak wielu fragmentach?

Otóż dlatego, że Pan Jezus nie uczył apostołów o Trójcy, gdy przebywał z nimi jeszcze na ziemi. Dużym problemem dla wierzących w Trójcę , są słowa Pana Jezusa zanotowane w Łukasza 12:10, gdzie czytamy wg Biblii Tysiąclecia:

„ Każdemu kto mówi jakieś słowo przeciwko Synowi Człowieczemu , będzie przebaczone , lecz temu kto bluźni przeciw Duchowi Świętemu nie będzie przebaczone

Jak to wyjaśnić? Na tego samego Boga w drugiej osobie można bluźnić i otrzymać przebaczenie a innym razem powiedzieć złe słowo przeciwko rzekomej „trzeciej części Bóstwa „ (podobno równej co do mocy) i popełnić grzech śmiertelny?

Apostołowie będący Żydami oczywiście wiedzieli kim jest Duch Święty. Podkreślali często pokorę Jezusa , który mając taką pozycję i władzę (daną od Boga Ojca) nigdy nie próbował (tak jak uczynił to Szatan) porównywać się z Bogiem. W Filipian 2:5,6 (BT) czytamy:

„To dążenie niech was ożywia; ono też było w Chrystusie Jezusie. On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem”

(Wg. BW „Który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu”) Paweł zachęca nas do takiej postawy. Nie miałoby to jednak sensu w założeniu, że Jezus jest częścią Boga.  Zwróćmy również uwagę na werset 9:

„Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię”

Napisano tu, że Bóg wywyższył Jezusa, a dogmat o Trójcy zakłada, że wszystkie trzy osoby „są sobie równe”. Jeśli Bóg i Jezus od zarania dziejów byli równi co do mocy – jak zakłada dogmat Trójcy – to …. co nastąpiłoby po omawianym wywyższeniu Jezusa? Musiałby On stać się najpotężniejszą istotą we wszechświecie. Jednak wtedy też atanazjańskie wyznanie wiary mówiące o „równości osób„ stałoby się kłamstwem.

Kolejny problem dla zwolenników dogmatu „Trójcy” stwarza śmierć Jezusa. Zakładając, że jest częścią Trójcy to nie może umrzeć,a jak nie umarł to nie mógł zmartwychwstać, bo przecież nadal by żył tylko w innej postaci (duchowej). Jeżeli założymy natomiast, że Jezus umarł to rodzi się pytanie: czy w tym czasie Bogiem była „Dwójca”. Poza tym będąc częścią „Trójcy” musiałby się sam zmartwychwzbudzić a Pismo Święte mówi, że wzbudził Go Bóg!

A co z odwiecznością Jezusa? Człowiek zapytany na ulicy o relacje pomiędzy ludzkim ojcem a synem zawsze stwierdzi, że Syn nie jest równy OJCU, oraz że słowo ojciec wskazuje na kogoś, kto istniał przed narodzinami SYNA, na dawcę życia syna.

Czy zakładając „Trójcę” nie było by lepsze określenie „BRACIA” zamiast Syn i Ojciec? A jakie relacje w tym kontekście są Ducha Świętego? Kim jest? Czy też jest SYNEM? W Kolosan 1:15 czytamy o Jezusie: „ On jest obrazem Boga Niewidzialnego – pierworodnym wobec każdego stworzenia„. Nie chcąc wchodzić w spory o słowa przypominamy, że spotykane względem Jezusa zwroty zarówno „zrodzony„ , „początek stworzenia” wyraźnie wskazują na to, że akt zrodzenia (stworzenia) był początkiem istnienia Syna – i o równej odwieczności trzech osób nie może być mowy. (Zobacz 1 Piotra 1:3 , Efezjan 1:17 , Jana 20:17 , Objawienie 3:14)

Pismo Święte obala dogmat o Trójcy stwierdzając, że Jezus był, jest i zawsze będzie podległy, czyli podporządkowany swemu Ojcu. Nawet po otrzymaniu od Boga władzy (na określony czas z konkretnym zadaniem do wykonania) tą władzę ma oddać Bogu „aby Bóg był wszystkim każdemu”. W 1 Koryntian 15:24 do 28 czytamy:

„Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc. Trzeba bowiem, ażeby królował, aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. Jako ostatni wróg, zostanie pokonana śmierć. Wszystko bowiem rzucił pod stopy Jego. Kiedy się mówi, że wszystko jest poddane, znaczy to, że z wyjątkiem Tego, który mu wszystko poddał. A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich”.

Werset 27 tłumaczy, że  Jezus uznawał, uznaje i będzie uznawał zwierzchnictwo swojego Ojca!

Apostołowie wierzyli „ w jedynego Boga , który jest ponad wszystkimi „. W Efezjan 4:6 czytamy bowiem (BT):

Jeden jest Bóg i Ojciec wszystkich, który [jest i działa] ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich

Bogiem tym jest „ Bóg Abrahama , Izaaka , Jakuba, który uwielbił Syna swego i wskrzesił Go z martwych” Dzieje Apostolskie 3:13. „Bóg naszych ojców, Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba, wsławił Sługę swego, Jezusa…

Wersety tu zacytowane odnoszą się do Pana Jezusa już po zmartwychwstaniu , a więc tłumaczenie, że „Jezus tylko jako człowiek (tu na Ziemi) był poddany swemu Bogu (a później niby to się zmieniło) – jest całkowicie bezpodstawne i fałszywe. Czytając Dzieje Apostolskie oraz listy nie znajdujemy nauki o jednym Bogu w trzech osobach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *