Czy Pismo Święte uczy o Trójcy?

Nurt antytrynitarny w reformacji

Jednym z pierwszych krytyków doktryny Trójcy Świętej w okresie reformacji był Michał Servet. Twierdził, że doktryna ta jest wynikiem filozoficznych spekulacji, a nie nauki biblijnej. Jego książka Christianismi Restitutio (1553) zawierała zdecydowaną krytykę Trójcy i stała się inspiracją dla późniejszych środowisk antytrynitarnych. Niestety w 1553 roku Servet został za swoje poglądy spalony na stosie w Genewie z inicjatywy innego reformatora, Jana Kalwina.

W XVI wieku pojawiło się kilka nurtów chrześcijańskich, które kwestionowały lub całkowicie odrzucały doktrynę Trójcy Świętej. Ruchy te powstawały w różnych częściach Europy jako próba powrotu do prostszego, biblijnego rozumienia Boga i osoby Jezusa. Do najważniejszych należeli włoscy reformatorzy antytrynitarni, unitarianie siedmiogrodzcy w Transylwanii oraz „Bracia Polscy”, którzy działali głównie na terenach Rzeczypospolitej Obojga Narodów — w Polsce, na Litwie i na Rusi.

Warto podkreślić, że „Bracia Polscy” byli jedną z najbardziej rozpoznawalnych i najlepiej zorganizowanych wspólnot antytrynitarnych w Europie. Ich głównym ośrodkiem był Raków, gdzie działała słynna Akademia Rakowska. Była ona ważnym centrum naukowym i teologicznym tego ruchu. Wraz z rakowską drukarnią przyczyniła się do rozpowszechnienia antytrynitarnych poglądów również poza granicami Rzeczypospolitej.

„Bracia Polscy” zdecydowanie odrzucali naukę o Trójcy. Uważali, że jest ona niebiblijna i opiera się bardziej na filozofii niż na Piśmie Świętym. Gdyby jednym zdaniem streścić stanowisko przedstawione w Katechizmie Rakowskim, można by je ująć mniej więcej tak:

W Bogu jest tylko jedna osoba — Ojciec; Jezus nie jest współistotnym Ojcu Bogiem, a Duch Święty nie jest odrębną osobą Boską. Nauka o trzech osobach w jednym Bóstwie jest błędem wynikającym z niewłaściwej interpretacji Pisma Świętego.

W 1658 roku, w atmosferze napięć religijnych i politycznych po potopie szwedzkim, sejm nakazał „Braciom Polskim” przejście na katolicyzm lub opuszczenie Rzeczypospolitej. Wielu z nich udało się na emigrację, głównie do Prus, Niderlandów i Siedmiogrodu. Pomimo likwidacji wspólnoty w Polsce ich dorobek wywarł trwały wpływ na rozwój europejskiego unitarianizmu oraz idei wolności sumienia i tolerancji religijnej.

Wybitni teologowie „Braci Polskich”

Piotr z Goniądza (ok. 1530–1573)
Uznawany za prekursora „Braci Polskich”. 22 stycznia 1556 roku podczas synodu w Seceminie publicznie wystąpił z antytrynitarną konfesją, kwestionując tradycyjną naukę o Trójcy Świętej. Jego wystąpienie było jednym z najważniejszych momentów w kształtowaniu się antytrynitarnego nurtu reformacji w Polsce.

Szymon Budny (ok. 1530–1593)
Jeden z najwybitniejszych teologów, biblistów i pisarzy religijnych „Braci Polskich”. Autor Katechizmu nieświeskiego oraz dzieła O przedniejszych wiary chrystyjańskiej artykulech, to jest o Bogu jedynym, o Synu jego i Duchu Świętym. Zapisał się również w historii jako tłumacz całej Biblii z języków oryginalnych. Jego przekład, znany jako Biblia nieświeska (1572), został opracowany bezpośrednio z języka hebrajskiego i greckiego.

Marcin Czechowic (1532–1613)
Jeden z czołowych teologów i obrońców poglądów „Braci Polskich”. Był kaznodzieją, pisarzem religijnym oraz zwolennikiem pacyfizmu. Do jego najważniejszych dzieł należą: Rozmowy chrystiańskie oraz Zwierściadłko panienek chrystyjańskich.

Jonasz Szlichtyng (1592–1661)
Wybitny teolog i autor licznych pism polemicznych broniących poglądów „Braci Polskich”. Opublikował Wyznanie wiary zborów tych, które się w Polsce chrześcijańskim tytułem pieczętują, za co został skazany na infamię, konfiskatę majątku oraz karę śmierci. Na emigracji wydał dzieło De sanctissima Trinitate, poświęcone krytycznej analizie dogmatu o Trójcy.

Samuel Przypkowski (1592–1670)
Pisarz religijny, filozof i jeden z najwybitniejszych obrońców tolerancji religijnej w XVII wieku. Opowiadał się za rozdziałem Kościoła od państwa, o czym pisał w rozprawie „Rozprawa o pokoju i zgodzie w Kościele”. Tradycja przypisuje mu noszenie drewnianej szabli podczas obrad sejmu, co miało symbolizować odrzucenie przemocy i stało się źródłem określenia „Braci Polskich” jako „rycerzy drewnianego miecza”.

Andrzej Wiszowaty (1608–1678)
Jeden z ostatnich wybitnych teologów „Braci Polskich”. Po wygnaniu z Rzeczypospolitej działał na emigracji. Był autorem wielu prac z zakresu teologii, filozofii i etyki. Jego najbardziej znanym dziełem jest Religio rationalis („O religii zgodnej z rozumem”). Odegrał także kluczową rolę w wydaniu monumentalnej serii Bibliotheca Fratrum Polonorum, zawierającej najważniejsze dzieła „Braci Polskich”.

Zagraniczni teologowie w ruchu „Braci Polskich”

Faust Socyn (1539–1604)
Włoski teolog, który po przybyciu do Polski stał się ważnym przedstawicielem i systematyzatorem doktryny „Braci Polskich”. Jego poglądy wywarły tak duży wpływ na ten ruch, że od jego nazwiska wywodzi się określenie socynianizm.

Jan Crell (Johannes Crellius, 1590–1633)
Niemiecki teolog, filozof i jeden z najwybitniejszych przedstawicieli „Braci Polskich”. Po przybyciu do Polski związał się z Akademią Rakowską, której został rektorem. Był autorem licznych dzieł teologicznych i komentarzy biblijnych. Bronił poglądów antytrynitarnych oraz wykazywał, że nauka o Trójcy nie znajduje oparcia w Piśmie Świętym. Jego pisma, odznaczające się logiczną argumentacją i znajomością języków biblijnych, wywarły znaczący wpływ na rozwój unitarianizmu w Europie.

Najważniejsze wydarzenia z historii „Braci Polskich”

Historia Braci Polskich obejmuje nieco ponad sto lat działalności w Rzeczypospolitej, ale w tym stosunkowo krótkim czasie ruch ten stworzył własne zbory, szkoły, drukarnie i znaczący dorobek teologiczny. Poniżej przedstawiamy najważniejsze wydarzenia związane z jego powstaniem, rozwojem i późniejszą emigracją.

  • 1556 – Podczas synodu w Seceminie Piotr z Goniądza po raz pierwszy publicznie występuje przeciwko nauce o Trójcy Świętej. To właśnie wydarzenie to uznaje się za początek ruchu „Braci Polskich”.
  • 1565 – Na synodzie w Brzezinach dochodzi do ostatecznego rozdziału z kalwinistami. Powstaje tzw. Zbór Mniejszy — niezależny Kościół Braci Polskich.
  • 1570–1600 – Jest to okres dynamicznego rozwoju. Do ruchu dołączają wybitni teologowie, m.in. Faust Socyn, Szymon Budny, Marcin Czechowic i Jan Crell.
  • 1602 – Powstaje Akademia Rakowska, jedna z najważniejszych szkół wyższych protestanckiej Europy, która przyciągnęła wielu studentów z różnych krajów.
  • 1605 – Ukazuje się Katechizm Rakowski. Jedno z najważniejszych dzieł przedstawiających naukę „Braci Polskich”. Z czasem zostaje przetłumaczony na kilka języków europejskich.
  • 1638 – Po tzw. sprawie zniszczenia krzyża zamknięto Akademię Rakowską oraz drukarnię, co zapoczątkowało prześladowania „Braci Polskich”.
  • 1658 – Sejm Rzeczypospolitej uchwala wygnanie „Braci Polskich”. Otrzymują trzy lata na przejście na katolicyzm lub opuszczenie kraju.
  • 1660 – Emigracja Braci Polskich do Prus Książęcych, Siedmiogrodu, Niderlandów i Niemiec, gdzie kontynuują działalność wydawniczą i teologiczną.
  • 1665–1669 – W Amsterdamie rozpoczyna się wydawanie monumentalnej Bibliotheca Fratrum Polonorum. Wielotomowego zbioru dzieł najwybitniejszych teologów „Braci Polskich”. Dzięki tej publikacji ich poglądy rozpowszechniły się w całej Europie.
  • XVIII–XIX wiek – Idee Braci Polskich wywierają wpływ na rozwój europejskiego unitarianizmu, wolności religijnej oraz racjonalnego podejścia do interpretacji Biblii.

„Bracia Polscy” byli jednym z najbardziej tolerancyjnych ruchów religijnych okresu reformacji w Europie.  Ich idee pojawiły się również w Stanach Zjednoczonych. Można wskazać, chociażby kilku prezydentów, którzy byli związani z unitarianizmem lub wykazywali poglądy bliskie antytrynitaryzmowi. Piszemy o tym w artykule: Czy wszyscy chrześcijanie wierzą w Trójcę?

Stanowisko Braci Polskich wobec nauki o Trójcy

Jak wspomnieliśmy, podczas kalwińskiego synodu w Seceminie, Piotr z Goniądza po raz pierwszy w Polsce publicznie zakwestionował naukę o Trójcy Świętej. Twierdził, że jedynym Bogiem Najwyższym jest Bóg Ojciec. Jezus Chrystus jest natomiast Jego Synem, którego Ojciec wywyższył i obdarzył wszelką władzą.

Stanowisko to zostało później szerzej przedstawione przez „Braci Polskich” w Katechizmie Rakowskim (1605). Autorzy katechizmu nauczali, że jedynym prawdziwym Bogiem jest Ojciec, zgodnie z nauczaniem Jezusa i apostołów. Uważali, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym i Mesjaszem, którego Bóg wywyższył, nie czyniąc Go jednak równym sobie.

„Bracia Polscy” odrzucali również pogląd, że Duch Święty jest odrębną osobą Boską. Rozumieli Go jako moc, obecność i działanie Boga w świecie oraz w życiu wierzących. Zwracali uwagę, że Biblia mówi o „wylaniu”, „udzielaniu”, jak również „napełnianiu” Duchem Świętym, co ich zdaniem wskazuje na Boże działanie, a nie na trzecią osobę Trójcy.

Swoje poglądy „Bracia Polscy” opierali na przekonaniu, że nauka o Trójcy nie została wyrażona wprost w Piśmie Świętym oraz że ukształtowała się stopniowo w kolejnych wiekach chrześcijaństwa. Dlatego za jedyne źródło doktryny uznawali Biblię. Co ważne starali się interpretować ją bez odwoływania się do późniejszych wyznań wiary i postanowień soborów.

Dziedzictwo i wpływ „Braci Polskich”

Znaczenie „Braci Polskich” nie ograniczało się wyłącznie do krytyki nauki o Trójcy. Ich działalność pozostawiła ślad także w sposobie myślenia o wolności sumienia, tolerancji religijnej, relacji Kościoła do państwa oraz prawie człowieka do samodzielnego badania Pisma Świętego.

Jak na XVI i XVII wiek, był to ruch niezwykły. Były to czasy, gdy różnice religijne często prowadziły do prześladowań, wyroków śmierci i wojen. „Bracia Polscy” opowiadało się za tym, żeby przekonań religijnych nie narzucać siłą. Uważali, że wiara powinna wynikać z przekonania człowieka, a nie z przymusu państwowego czy kościelnego.

W tym sensie ich spór z przeciwnikami dotyczył nie tylko pytania: „Kim jest Bóg?”, ale również: „Czy człowiek ma prawo samodzielnie dochodzić do prawdy religijnej?”.

Bracia Polscy byli zdania, że w sprawach wiary należy posługiwać się argumentami, a nie przemocą. Jeżeli ktoś uważa, że druga osoba błądzi, powinien próbować wykazać jej błąd na podstawie Pisma i rozumu, a nie zmuszać ją do zmiany poglądów przy pomocy prawa, więzienia czy miecza.

Takie podejście miało ogromne znaczenie dla rozwoju idei wolności religijnej.

Co szczególnie interesujące, sami „Bracia Polscy” ostatecznie stali się ofiarami tego, przed czym przestrzegali. W 1658 roku sejm nakazał im przejście na katolicyzm albo opuszczenie Rzeczypospolitej. Ludzie, którzy przez dziesięciolecia bronili prawa do swobodnego wyznawania wiary, sami tego prawa zostali  pozbawieni.

Wygnanie nie zakończyło jednak ich działalności.

Na emigracji ich książki nadal drukowano i rozpowszechniano. Szczególne znaczenie miała wydawana w Amsterdamie Bibliotheca Fratrum Polonorum. Dzięki temu dziełu idea „Braci Polskich” trafiła do ludzi w wielu krajach Europy. Ich argumenty dotyczące Boga, Chrystusa, tolerancji oraz wolności sumienia zaczęły funkcjonować daleko poza granicami dawnej Rzeczypospolitej.

Paradoksalnie więc ruch, który został w Polsce formalnie zlikwidowany, zaczął jeszcze silniej oddziaływać poza jej granicami.

Znaczenie Braci Polskich dla wolności religijnej

Ważnym elementem ich dziedzictwa było przekonanie, że państwo nie powinno rozstrzygać sporów teologicznych za pomocą przymusu. Wiara wymuszona nie jest przecież prawdziwą wiarą.

Jeżeli człowiek przyjmuje określone przekonania tylko dlatego, że obawia się utraty majątku, więzienia, wygnania lub śmierci, trudno mówić o wolnym wyborze sumienia. „Bracia Polscy” dostrzegali ten problem znacznie wcześniej, niż wolność religijna stała się powszechnie uznawaną wartością europejską.

Dlatego w ich pismach pojawiała się obrona tolerancji, sprzeciw wobec prześladowań religijnych oraz przekonanie, że prawdy nie trzeba bronić mieczem.

Ma to szczególne znaczenie również z dzisiejszej perspektywy. Można bowiem całkowicie nie zgadzać się z poglądami religijnymi drugiego człowieka, a jednocześnie uznawać jego prawo do ich głoszenia, uzasadniania i obrony. Taka postawa pozwala zastąpić przemoc argumentem, a przymus dyskusją.

„Bracia Polscy” nie unikali publicznej konfrontacji swoich poglądów z przedstawicielami innych wyznań. Organizowali i podejmowali dysputy teologiczne, zapraszając do nich katolików, kalwinistów, luteran, a także jezuitów. Nie ograniczali się więc do głoszenia własnych poglądów, lecz byli gotowi poddawać je krytyce i bronić ich w bezpośredniej konfrontacji z osobami o innych poglądach.

Historia „Braci Polskich” pokazuje, że pytanie o wolność sumienia jest nierozerwalnie związane z pytaniem o uczciwe poszukiwanie prawdy.

Jeżeli człowiek ma badać Pismo, rozważać argumenty i dochodzić do przekonania zgodnego ze swoim sumieniem, musi mieć również prawo dojść do wniosków innych niż większość.

I być może właśnie to jest jednym z najważniejszych elementów ich dziedzictwa. Przekonanie, że prawdy religijnej nie powinno się ustanawiać głosowaniem, wymuszać przemocą ani chronić zakazem dyskusji. Powinna ona bronić się siłą argumentów.

Subscribe
Powiadom o

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

3 komentarzy
Od najnowszych
Od najstarszych

Bez dyskusji nasz kraj z zasady tolerancyjny, nie występował przeciw „innowiercom”, jeśli nawet z zasady katolicyzm jest i był w nim większością. Przy czym ks. „Trzydzieści wyznań” A. Tokarczyka pokazują, że po drugiej wojnie społeczności wyznaniowych było mniej niż przed wojną.jak i ilości wyznawców wielu wyznań.
Problemem wspominanych „braci” była okoliczność poparcia króla szwedzkiego, jako wyzwoliciela od nietolerancji katolicyzmu itp. Zapewne był to tylko „pretekst”, jednak niepotrzebny, aby ich wygnać z kraju. Wygnano ich według prawa za „colaboratio cum hoste suecico”, czyli kolaborację ze szwedami. Witali K.X Gustawa jako „wyzwoliciela”. Przy czym duchowni katolicyzmu chcieli ich usunąć i usunęli. Był to tylko pretekst, jednak niepotrzebne z ich strony zachowanie, czy brak ostrożności. Inni protestanci również kolaborowali ze szwedami, jednak nikt ich nie wygnał. A okoliczność potrzeby nawrócenia się na katolicyzm lub wyjazd mówi sam za siebie.
Jak dla mnie niepotrzebnie dali pretekst. Mieli wiek tolerancji. Własną akademię, ponad inne, drukarnię itp. Wydaje się, że niepotrzebnie zaczęli „politykować”. Z tego, co wiem to przechwycono list Jonasza Szlichtynga, w którym wywyższa Karola X Gustawa. Przy czym byli nietolerowani za negowanie trynitaryzmu i „potop szwedzki” był tylko wygodnym momentem, żeby przepchnąć decyzję o ich wyrzuceniu z kraju. I niektórzy arianie na obczyźnie pisali, że ich współwyznawcy niepotrzebnie dali się sprowokować.
Niemniej byli to zdecydowani antytrynitarianie, którzy znani byli i wielu szanowanych.