Czy Stary Testament naucza o Trójcy?
Krótko mówiąc, nie. Stary Testament nie zawiera nauki o „Trójcy” ani o Bogu istniejącym w trzech osobach. Nie pojawia się tam ani samo pojęcie Trójcy, ani jednoznaczny opis Boga jako bytu troistego.
Od pierwszych kart Pisma, poprzez historię patriarchów — Abrahama, Izaaka i Jakuba — Biblia konsekwentnie przedstawia wiarę w jednego Boga, JHWH. Objawienie starotestamentowe nie zawiera również stopniowego odsłaniania wieloosobowej natury Boga. Przeciwnie, konsekwentnie akcentuje Jego jedyność, wyłączność i niepodzielność.
Słowo „Trójca” nie występuje w Pismach hebrajskich. Izrael był znany z radykalnego monoteizmu, czyli wiary w jednego Boga, który posiada osobiste imię zapisywane tetragramem JHWH. Ten Bóg przedstawiany jest w Piśmie jako jeden, jedyny, nieporównywalny z żadnym innym bytem.
Powstaje zatem pytanie: jeśli Trójca jest fundamentalną prawdą o naturze Boga, dlaczego nie została jasno objawiona patriarchom, prorokom czy narodowi izraelskiemu? Dlaczego Bóg JHWH nakazywał czcić wyłącznie siebie, nie czyniąc najmniejszej wzmianki o dwóch innych współistotnych osobach?
W Księdze Powtórzonego Prawa 4:35 (KUL) czytamy:
„Dał ci widzieć to wszystko, abyś poznał, że Jahwe jest prawdziwym Bogiem, a poza Nim nie ma innego.”
Podobnie w Izajasza 45:5 (KUL):
„Ja jestem Jahwe i nie ma nikogo więcej. Poza Mną nie ma żadnego boga…”
A także w Powtórzonego Prawa 32:39 (BT II):
„Patrzcie teraz, że Ja jestem, Ja jeden, i nie ma ze Mną żadnego boga..”
Deklaracje te są jednoznaczne, „Ja jeden”. Akcent pada na wyłączność i niepodzielność podmiotu mówiącego. Czy nie wynika z tych fragmentów jasno, że Bogiem Izraela był jeden Bóg — JHWH — rozumiany jako jedna osoba, a nie jako wspólnota trzech współwiecznych podmiotów?
Jeżeli przyjąć, że Ojciec, Syn i Duch Święty są trzema współwiecznymi osobami stanowiącymi jednego Boga, należałoby oczekiwać choćby sugestii tej wieloosobowości w tak fundamentalnych wypowiedziach o Bożej tożsamości.
Zwolennicy Trójcy wskazują czasem na hebrajskie formy liczby mnogiej czy symboliczne sceny jako rzekome zapowiedzi tej doktryny. Jednak żaden z fragmentów nie zawiera jednoznacznego nauczania o trzech współistotnych osobach tworzących jednego Boga.
Jahwe Najwyższy
W Psalmie 83:19 (KUL) psalmista wypowiada deklarację, która stanowi poważne wyzwanie dla koncepcji równości osób w Trójcy:
„Niech poznają, że Ty, którego imię Jahwe, sam jeden jesteś najwyższy na całej ziemi.”
Tekst ten podkreśla trzy elementy: wyłączność („Ty”), jedyność („sam jeden”) oraz najwyższość („Najwyższy nad całą ziemią”). Wypowiedź ta nie pozostawia miejsca na wewnętrzne rozróżnienia osób w obrębie Bóstwa — mówi o jednym podmiocie noszącym imię Jahwe, który jest Najwyższy.
Powstaje przy tym pytanie: czy „Najwyższy” może być komukolwiek równy ? Jeśli ktoś jest najwyższy, z definicji nie ma nad sobą ani obok siebie nikogo równego w tej samej kategorii boskości. Tymczasem doktryna Trójcy zakłada współistotną równość Ojca, Syna i Ducha Świętego. Jak zatem pogodzić tę równość z jednoznacznym stwierdzeniem, że Jahwe „sam jeden” jest Najwyższy?
Rodzą się kolejne pytania:
Czy przez całe tysiąclecia objawienia Bóg nie przekazał Izraelowi kluczowej prawdy o swojej rzekomej troistej naturze?
Dlaczego w Prawie, u proroków i w Psalmach nie znajdujemy ani jednej jednoznacznej deklaracji o trzech osobach w jednym Bogu?
Zwolennicy doktryny Trójcy twierdzą, że prawda ta była objawiana stopniowo. Jednak w tekstach starotestamentowych nie znajdujemy jednoznacznej zapowiedzi takiej koncepcji.
Anthony F. Buzzard i Charles F. Hunting w książce „Doktryna Trójcy — Rana Zadana Sobie Przez Chrześcijaństwo” w rozdziale „Bóg Żydów” napisali:
„Jest pewnym, że naród Izraela, któremu zostały dane te wspaniałe deklaracje o Bóstwie, nie wiedział nic o dwoistości bądź troistości Boga. (…) Jedna rzecz jest bezsporna: narody otaczające Izrael nie miały żadnej wątpliwości, że wierzył on w Jednego Boga.”
Co najistotniejsze — nigdzie w Pismach hebrajskich nie znajdziemy informacji o rzekomej troistości Boga. To milczenie jest znaczące. Jeśli Trójca miałaby być centralną prawdą o naturze Boga, dlaczego nie została jasno objawiona w fundamentalnym okresie kształtowania się wiary biblijnej?
Więcej piszemy w artykule: Stary Testament nie naucza o Bogu w trzech osobach.
Biblijny monoteizm wobec pogańskich triad
Ze Starego Testamentu jednoznacznie wynika, że koncepcja triady bóstw nie należy do objawienia biblijnego ani do religijnej tradycji Izraela. Objawienie starotestamentowe konsekwentnie podkreśla wiarę w jednego Boga — JHWH — w opozycji do wierzeń ludów ościennych.
Idea trójczłonowych układów boskich była bowiem szeroko rozpowszechniona w religiach pogańskich starożytnego świata. Występowały tam takie triady jak:
- Ozyrys, Izyda i Horus — w Egipcie
- Baal, Asztarte i Eszmun — w Fenicji
- Ea, Marduk i Gibil — w Babilonii
- Zeus, Posejdon i Hades — w Grecji
- Enlil (Elil), An i Enki — w Mezopotamii
- Jowisz, Junona i Minerwa — w Rzymie
Triady te nie oznaczały jednego Boga w trzech osobach, lecz trzy odrębne bóstwa funkcjonujące w określonej strukturze religijnej. Jednak sama idea potrójnego układu boskiego była znana i obecna w świecie starożytnym. Była znana także w innych odległych kulturach takich jak hinduizm.
Na tym tle religia Izraela wyróżniała się radykalnym monoteizmem. Prawo Mojżeszowe i prorocy wielokrotnie przestrzegali przed przejmowaniem wierzeń i zwyczajów narodów pogańskich.
Z tego względu trudno jest wskazać w Starym Testamencie jakikolwiek fragment, który nauczałby o Bogu jako istocie troistej lub istniejącej w trzech współwiecznych osobach. Teksty hebrajskie nie przedstawiają Boga jako części triady ani jako wspólnoty równorzędnych podmiotów.

Zgadzam się z tym w 100% Amen
A ziemia nie jest kulą i się nie porusza w przeciwieństwie do słońca które wschodzi i zachodzi.Niby to nie na temat ale jak mówić ludzią o sprawach niebieskich jeżeli nie wierzą w ziemskie.
Dziwię się, że na temat Trójcy, jest prowadzona dyskusja. Nie ma w Biblii ani takiej nazwy dla Boga, ani nawet sugestii, że jest jeden Bóg w trzech osobach. W komentarzach pojawiają się jedynie sugestie, że mozna nazwać Jezusa Bogiem, ale to dużo za mało żeby mówić o jednym Bogu w trzech osobach!
Biblia termin „Bóg Najwyższy” rezerwuje tylko dla Boga Jahwe (Ojca), wystarczy przeczytać Rodz. 14:18, Dan. 5:21 , Łuk. 8:28, Hebr. 7:1. Co ciekawe fakt, że tylko Bóg Ojciec jest Najwyższy przeczy trynitaryzmowi, który zakłada równość trzech osób. Według Biblii Najwyższy jest tylko jeden – Bóg Ojciec. Trynitarze natomiast twierdzą, że Bóg Ojciec jest zaledwie jedną z trzech osób Boga, rzekomo wszystkie te osoby są sobie równe. Co ciekawe zwrot Bóg Najwyższy występuje zarówno w Starym Testamencie jak i w Nowym. Dowodzi to, że Biblia nie uczy o trynitaryzmie.
A co z weretem, że Bóg mówi uczyńmy?
A co ze słowem Elohim?